W najbliższą niedzielę Polacy będą znowu uczestniczyć w wyborach. Ostatnio kalendarz wyborczy jest dość napięty, ale nie powinniśmy się tym zrażać i uczestniczyć w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Część opinii publicznej twierdzi, że ten Parlament niewiele może, bo rządzi „niedemokratyczna” - niewybierana bezpośrednio przez obywateli Unii - Komisja Europejska. Część twierdzi, że to Parlament ma decydujący głos, czy Polska i inne kraje Europy pozostaną suwerennymi państwami, w których obywatele będą wolni i decydować o sobie. Zgoda, że system unijny jest dość skomplikowany, kompetencje rozłożone i wszystko to jest mało transparentne. Ale jakby nie charakteryzować tego systemu, to niedzielne wybory są arcyważne. Za czym będziemy głosować?
Generalnie mamy do czynienia z dwiema opcjami i propozycjami politycznymi: pierwsza to opcja Unii Europejskiej jako organizacji narodowych państw tzw. Europa ojczyzn, czy inaczej Europa narodów, które są suwerenne, czyli nie oddają pełnej władzy nad swoimi krajami w ręce urzędników unijnych. Ich systemy prawne są ponad unijnymi i wspólnie na drodze porozumień ustalają jakie ustawy będą uchwalone jako ustawy unijne, obowiązujące w całej UE. Koncepcję tę można nazwać suwerenną i demokratyczną. I to jest nasz HIT.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!