Reklama

Idziemy na seans do kina Syrena!

10/07/2015 10:57

Będzie, to oczywiście podróż w czasie. Kino Syrena to miejsce, do którego mamy sentyment. Nie liczy się już to, że zimne i źle nagłośnione, że w kolejce po bilet czekało się nawet kilka godzin. Ważne jest wspomnienie, oglądanych z wypiekami na twarzy "Gwiezdnych wojen", czy filmów z Brucem Lee.

Lokalne kina, praktycznie już odeszły w zapomnienie. Nie inaczej stało się w Elblągu. Jeszcze w 1963 roku w mieście funkcjonowało ich aż siedem. Na film, oprócz Syreny, można się było wybrać do Meduzy, która mieściła się na zapleczu komendy przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej, Kolejarza (al. Grunwaldzka), Orła (ul. Królewiecka), Budowlanych, czyli późniejszego Promyka (ul. Browarna), Zamechu czy wreszcie do Światowida. Do dzisiaj przetrwało z nich tylko to ostatnie. Pozostałe zachowały się jedynie w pamięci elblążan. 



— Z przyjemnością wspominam stare, elbląskie kina, to jednocześnie wspomnienia mojego dzieciństwa i młodości — mówi pan Mariusz Uszacki z Elbląga. — Szczególnie utkwił mi w pamięci seans "Wejścia smoka", na którym byłem w kinie Syrena. Gdy po filmie wyszliśmy z kina wszyscy chcieliśmy być jak Bruce Lee. Sam poprosiłem rodziców, żeby zapisali mnie na karate.
Syrena była kinem popularnym wśród elblążan jeszcze przed drugą wojną światową. Wtedy funkcjonowała pod nazwą Lichtbildbühne.

To właśnie w tym kinie zaprezentowano w 1929 r. pierwszy w Elblągu film dźwiękowy – "Zatonięcie Titanica". Po 1945 roku w budynku przy ulicy Grobla św. Jerzego 5 czynne było kino Bałtyk, później Stoczniowiec, a od 1957 roku Syrena. Kino przetrwało zmiany ustrojowe. Jednak z biegiem lat było coraz mniej dochodowe. 30 kwietnia 2003 roku w Syrenie wyświetlano "Skok" film sensacyjny z Genem Hackmanem i komedię romantyczną "Kocha... Nie kocha!" z Audrey Tautou.

Jak się później okazało były to ostatnie seanse w tym miejscu. Kino zamknięto. W styczniu 2008 roku rozebrano również budynek, w którym się mieściło. Obecnie na jego miejscu powstaje apartamentowiec Willa Syrena.

W cyklu „Kultowe miejsca Peerelu w Elblągu” przypominamy te, które w czasach Polski Ludowej były dla elblążan ważne. Do wspólnego snucia wspomnień zachęcamy również Czytelników.

Czekamy na Wasze zdjęcia, opowieści i propozycje kolejnych miejsc. Można je wysyłać na adres e-mail: [email protected], prosimy w tytule majla napisać: kultowe miejsca peerelu lub tradycyjną pocztą na adres Dziennik Elbląski, ul. Rybacka 35, 82-300 Elbląg.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama