Wystarczy, że chwilę popada i ulica Portowa zamienia się w jezioro. Tak jest nawet po najmniejszym deszczu. Apelami mieszkańców nikt się nie przejmuje—pisze Internauta.
Mieszkańcy pobliskich bloków od lat apelują do władz, niestety bez efektu. Woda podtapia im domy i nikt się tym nie interesuje. Stan ulicy Portowej nie interesuje nikogo?—pyta Internauta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!