Reklama

Jak możemy chronić swoje dzieci?

25/05/2011 09:40

Biegli psychiatrzy określą, czy sprawca był poczytalny w momencie popełniania swego czynu. Będą też analizować jego wcześniejsze zachowania — mówi dr. Lech Gadecki, psychiatra 
z Wojewódzkiego Zespołu Lecznictwa Psychiatrycznego w Olsztynie
, o makabrycznej zbrodni, do jakiej doszło w miniony piątek w gminie Rychliki. 


— Panie doktorze, 64-letniemu mężczyźnie z gminy Zalewo postawiono zarzuty zamordowania, zgwałcenia i zbezczeszczenia zwłok 15-letniej uczennicy. Stało się to, gdy dziewczynka wracała ze szkoły. Co powoduje takie straszliwe zachowania?

— Przyczyny są bardzo różne. Mogą być nimi zaburzenia świadomości i mankamenty osobowości. Sam wiek może powodować zmiany w mózgu. Zdarza się, że gwałty popełniają osoby chore na schizofrenię. Mogą to też robić ludzie w stanie upojenia alkoholowego, który odhamowuje popęd seksualny. Ale to dopiero biegli psychiatrzy określą, czy sprawca był poczytalny w momencie popełniania swego czynu. Będą też analizować jego wcześniejsze zachowania.

— Czy można nie wiedzieć, że robi się coś tak okrutnego?

— Można, jeśli człowiek znajdzie się w stanie pomrocznym, kiedy jego zdolność rozpoznania jest zmieniona.  Wtedy może nie pamiętać, co zrobił. W tym przypadku mamy prawdopodobnie do czynienia z  mordem z lubieżności. Jest to skrajne odchylenie. U sprawcy następuje sadystyczne rozładowanie przez sam fakt zabicia. Podnieca go umieranie.

— Jak możemy chronić siebie, a przede wszystkim dzieci przed takimi ludźmi?

— Osobom, o których wiadomo, że ich sfera seksualna jest zaburzona, podaje się środki obniżające popęd. Robi się to za ich zgodą lub wtedy, gdy nakaże to sąd. Dlatego, jeżeli znamy osoby, których zachowanie nas niepokoi, powinniśmy to zgłosić policji i nie dać się zbyć.

— Ten mężczyzna był znany policjantom — w przeszłości kilkakrotnie zaczepiała kobiety.

— Takie sygnały powinniśmy wyłapywać i zgłaszać. Nie wolno ich nikomu lekceważyć. Nie wolno czekać na to, co będzie dalej. Być może w tym przypadku można było zapobiec tragedii. A tak jest to porażka nas wszystkich.


— Więc co mówić dzieciom?

— Musimy stosować metody prewencyjne i tłumaczyć, co może być niebezpiecznym kontaktem.


— A co może?

— Mężczyzna po alkoholu, propozycja oddalenia się w miejsce, gdzie nie ma świadków, pokrętny sposób zdobywania zaufania, na przykład podawanie się za znajomego rodziców. Ojciec i matka muszą wiedzieć, gdzie i z kim jest dziecko. Skończyły się też czasy, gdy dzieci mogły bezpiecznie chodzić same. Korzystajmy z procedur wypracowanych w Stanach Zjednoczonych, gdzie precyzyjnie określono, które zachowania wobec dziecka są dopuszczalne, a które nie. Kiedyś takie reguły uważaliśmy za przesadę, ale teraz trzeba z nich korzystać. Przemoc seksualna będzie rosła.
Ewy Mazgal

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama