Tu kilka złotych, tam kilka procent. Od Nowego Roku wszystko idzie w górę. Przyjdzie nam więcej płacić za prąd, gaz, paliwa, media czy żywność. Jeśli coś potanieje, to tyko marzenia, bo w ciężkich czasach i marzycieli przybywa, a jak czegoś jest dużo, to musi potanieć — takie są prawa popytu i podaży.
Od stycznia zdrożeje olej napędowy, bo znikają ulgi, która Polska miała po wstąpieniu do Unii Europejskiej. Bez ulgi akcyza urośnie z 302 euro do 330 euro za tonę. A to oznacza, że olej napędowy zdrożeje o około 16 groszy na litrze — przewidują eksperci.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!