Reklama

Jak znieść tak upalne lato? Fontanna prawie jak aquapark

08/07/2012 18:38

Jak to znieść? 36 stopni Celsjusza w cieniu; o wysokości słupka rtęci w słońcu nawet już nie mówmy. Tak było w sobotę. Ulgi nie przynosiły nawet krótkotrwałe ulewy i burze. Kilka minut po ich ustaniu - temperatura wracała na swoje "stare" miejsce.

Upały oraz towarzyszące im, zwłaszcza przed burzą, "ciężkie" powietrze oraz nagłe spadki ciśnienia dają się we znaki zwłaszcza osobom starszym i chorym (przede wszystkim na choroby serca i układu krążenia). Podczas takiej jak teraz pogody, ostrzegają lekarze, rośnie drastycznie liczba omdleń.

Osoby podwyższonego ryzyka powinny więc unikać otwartego słońca, a także dusznych i ciasnych pomieszczeń. 
Wszyscy, bo przy takim upale utrata przytomności może zdarzyć się każdemu, powinniśmy pić dużą ilość płynów - przede wszystkim niegazowanych wód mineralnych (trzy-cztery litry dziennie) oraz unikać słońca w godzinach południowych - od godz. 10 do godz. 16.


Gdy zdarzy się jednak, że mimo środków ostrożności (nie zapomnijmy tu też o nawilżaniu skóry kremem z wysokim filtrem) poczujemy, że dzieje się z nami coś niedobrego - pojawiają się np. lekkie zawroty głowy, powinniśmy wyjść zaraz na świeże powietrze - w zacienione miejsce. Należy wówczas siąść, albo - jeśli jest to możliwe - położyć się na równej powierzchni z nogami lekko uniesionymi w górę.

W czasie upałów, apelują lekarze, należy unikać dużego wysiłku fizycznego, picia kawy, przebywania w dusznych miejscach, w których ruch powietrza jest niewielki, ale także w pomieszczeniach, gdzie panuje duży chłód.


— Gdy człowiek narażony jest na nagłe i częste zmiany temperatur - np. gdy przebywa długo na ulicy, w upale, a potem wchodzi do klimatyzowanego biura, w którym jest chłodno, może to zakończyć się zasłabnięciem — przestrzegają lekarze. — To efekt rozszerzenia się, a następnie szybkiego skurczenia, w wyniku "schłodzenia", naczyń krwionośnych — tłumaczą medycy.

Chorzy na przewlekłe choroby powinny pamiętać o regularnym przyjmowaniu leków zaordynowanych przez lekarzy. Osoby, które będą odczuwać ból, zawroty głowy, osłabienie, nudności, wymioty, a także kurcze mięśni - zwłaszcza brzucha i nóg - powinny zaraz zgłosić się do lekarza.
 W czasie upałów należy też unikać alkoholu. Picie, zwłaszcza napojów wysokoprocentowych, może poważnie odbić się na zdrowiu, a nawet doprowadzić do śmierci.

W trakcie największych upałów, a także w czasie największej operacji słonecznej - w godzinach 10-16 - lepiej, jeśli nie jest to konieczne, nie wychodzić z domu. Przebywając w mieszkaniach warto jednak pamiętać o tym, by okna wychodzące na stronę słoneczną były zasłonięte i zamknięte. Należy otwierać je w nocy, aby wywołać ruch powietrza.


Z ciepłem przenikającym przez okna najlepiej walczyć stosując żaluzje, rolety, a nawet zwykłe zasłony. Z gorącem można też walczyć ograniczając wykorzystanie urządzeń elektrycznych, szczególnie w szczycie upałów. Najwięcej ciepła wytwarzają: lodówka, telewizor, oświetlenie, czy kuchenka mikrofalowa.

— Przeciętnie można przyjąć, że włączenie wszystkich podstawowych urządzeń elektrycznych na godzinę spowoduje wytworzenie takiej ilości ciepła, jaka dostanie się w południe w ciągu 45 minut przez okna 50-metrowego lokalu, usytuowanego od strony południowej — mówi Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości z Home Broker.

Najtańszym i powszechnie stosowanym sposobem na ulżenie sobie w trakcie upałów są wiatraki. Wprawiają one w ruch powietrze, które opływając ludzkie ciało pobudzają parowanie i przynoszą ochłodę. Podstawowym plusem jest cena. Stojący wiatrak to wydatek rzędu od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Gdyby ktoś wolał zamontować sobie wiatrak sufitowy wyda więcej – od niecałych 400 zł do ponad tysiąca złotych.

W czasie upałów dobrze też korzystać z kąpieli wodnych. Niestety, z takiej formy wypoczynku nie mogą skorzystać elblążanie, którzy w wakacje pozostają w mieście. Z powodu sinic zamknięty, jeszcze w tamtym roku, został basen przy ul. Spacerowej. Nie skorzystamy także z krytej pływalni, która na czas wakacji jest... remontowana. Najlepiej w tym wszystkim odnajdują się dzieci, które wykorzystuj niemal każdy litr wody by się wykąpać i ochłodzić. W ostatnim czasie najbardziej oblegana jest fontanna przy ul. 1-go Maja. Złośliwi nawet twierdzą, że to prawie jak aquapark, obiecany przez władze miasta. Prawie jednak robi wielką różnicę.
wch, kmf

Kilka dobrych rad
W autobusach, które nie są wyposażone w klimatyzację, trzeba otworzyć okna, by zapewnić wewnątrz ruch powietrza i uniknąć zaduchu. Zaduch pogarsza stan zdrowia ludzi cierpiących na choroby układu oddechowego, może powodować duszności, nasilać objawy astmy.

Złym pomysłem jest opalanie się w upały na trawnikach w miejskich parkach. Silne działanie słońca może spowodować u opalających się zawroty głowy, spadek ciśnienia tętniczego, a nawet udar. W upalne dni w parku najlepiej przebywać w cieniu, pod drzewem.
Osoby z bardzo jasną karnacją w szczególnie upalne dni nie powinny mieć odsłoniętych ramion, gdyż może dojść u nich do poparzeń pierwszego i drugiego stopnia. Pojawią się wówczas zaróżowienie skóry i ból, a następnie pęcherze wypełnione płynem.

Kardiolodzy zalecają, by osoby, które odczuwają duszności, bóle w klatce piersiowej, kołatanie lub nierówne bicie serca, albo mają mroczki przed oczami, zgłaszały się do lekarza lub wzywały pogotowie ratunkowe.

W czasie upałów nie zapomnijmy o swoich czworonożnych ulubieńcach. Należy zapewnić im stały dostęp do wody.

[gallery=4]33295[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama