Reklama

Jeden, ale śmiertelny cios. Ugodziła nożem swojego partnera

26/07/2012 17:45

12 lat więzienia grozi Dorocie D., która podczas awantury ugodziła nożem swojego partnera. Mężczyzna zmarł. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu. 36-letnia kobieta na swój proces czeka w areszcie.

Do tragicznych zdarzeń doszło w gminie Markusy 1 stycznia. 36-letnia kobieta piła alkohol ze swoim konkubentem. Nad ranem doszło między nimi do awantury. Jak wynika z ustaleń policjantów, mężczyzna podczas szarpaniny miał w ręku kuchenny nóż. To właśnie nim został ugodzony przez swoją partnerkę. Dorota D. wezwała na miejsce pogotowie ratunkowe, o zdarzeniu została powiadomiona również policja. Kobieta w chwili zatrzymania miała 2,3 promila alkoholu w organizmie.

Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Okręgowego w Elblągu. Kobiecie, oskarżonej o spowodowanie obrażeń, których efektem była śmierć mężczyzny, grozi 12 lat więzienia. Nie wiadomo, kiedy jednak rozpocznie się proces Doroty D., bo sąd nakazał zwrot akt do prokuratury.

Śledczy mają uzupełnić materiał o opinię biegłego z zakresu medycyny sądowej. Chodzi o dokładniejsze ustalenie, w jakich okolicznościach został zadany śmiertelny cios.

— Prokuratura złożyła jednak zażalenie na decyzję sądu. Sprawa została przekazana do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Czekamy na rozstrzygnięcie — mówi rzecznik prasowy elbląskiego sądu Dorota Zientara.

Oskarżona kobieta tłumaczy, że śmierć mężczyzny to efekt nieszczęśliwego wypadku, do którego doszło podczas szarpaniny. Chciała mu tylko wyrwać nóż.
AKT

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama