Reklama

Kierowcy wjeżdżają na ten parking i klną na czym świat stoi. Film!

11/09/2012 11:30

Samochody wykonujące karkołomne ewolucje, by ominąć wyrwy w drodze - od około roku to normalny widok dla mieszkańców ul. Pilgrima, Bażyńskiego oraz klientów Biedronki i innych sklepików przy ul. Nowowiejskiej. Przy przygotowaniach do budowy Porto 55 uszkodzona została nawierzchnia tutejszego parkingu.



W ciągu godziny na parking przy Nowowiejskiej wjeżdża kilkadziesiąt samochodów. To również jedyny dojazd do kilku budynków mieszkalnych, Biedronki, centrum chińskiego, kilku mniejszych sklepików, a także przychodni zdrowia. Kierowcy więc wjeżdżają i klną na czym świat stoi.


— Toż to pępek Elbląga, samo centrum, a jeździ się jak po zaoranym. Żal samochodu — pomstuje kierowca terenowego mercedesa. — Ja akurat mam wysoki samochód, to niczym nie zahaczę, ale zawieszenia szkoda.




Na parkingu spotykamy m.in. panią Elżbietę. Prowadzi ośrodek szkolenia kierowców. Na pytanie, czy można nauczyć kierowców bezpiecznej jazdy po tak fatalnej drodze wybucha śmiechem.

— Wjechać tu i wyjechać nie zahaczając o nic podwoziem graniczy z cudem — mówi instruktorka jazdy. — I mówię tu o doświadczonych kierowcach. A co dopiero, gdy chodzi o początkujących?


Pani Elżbieta sporadycznie odwiedza parking przy Nowowiejskiej. Ale co mają powiedzieć osoby, które prowadzą swój biznes w tej części miasta?

— Z rana, jak nie ma wielu samochodów, to się jeździ po chodniku — mówi pan Rafał z jednego ze sklepików usytuowanych przy Nowowiejskiej. — Ale na ogół jest problem. Zwłaszcza, jak podjeżdżamy z towarem.


Pan Rafał ma idealne miejsce do obserwacji zachowań kierowców walczących z dziurawą jezdnią.

— Codziennie trafia się ktoś, kto uderzy podwoziem w asfalt — opowiada. — Najgorzej, jak ktoś nie wie o tych dziurach i nie zatrzyma się, ale z rozpędu trafia w wyrwę.



Nawierzchnia parkingu przy ul. Nowowiejskiej została uszkodzona podczas przygotowań do budowy Porto 55.

— Po wstrzymaniu inwestycji do jako takiego porządku doprowadzono tylko ul. Nowowiejską, tzn. tę część na pokaz — stwierdza nasz Czytelnik. — Natomiast dojazd do Pilgrima, Bażyńskiego znajduje się w tragicznym stanie.


Sytuacja pogorszyła się, gdy niedawno na terenie parkingu przeprowadzono roboty ziemne.

— Chyba światłowód kładziono. Od tamtej pory po opadach deszczu przed Biedronką tworzy się bajoro — kontynuuje Czytelnik. — Wprawdzie przybyli tu jakiś czas temu specjaliści od fuszerek. Ci jednak zamian przeczyścić studzienkę, by woda nie stała, to załatali ją masą betonowo-asfaltową. 


Mieszkańcy tej części miasta przez wiele miesięcy cierpliwie znosili wszelkie niedogodności. Ich cierpliwość jednak się skończyła.

— Może ktoś zechce spowodować, aby przywrócono tu minimum bezpieczeństwa — apelują nasi Czytelnicy i zauważają: — Swoją drogą ktoś te prace remontowe przy światłowodzie przyjął i za nie zapłacił. Nam pozostał bałagan, a władzom miasta wstyd.


rm

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=XEK-0eDhzvg[/youtube]


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama