Porwał byłą partnerkę, wsadził ją do taksówki i grożąc kierowcy atrapą broni, kazał jechać w stronę Elbląga. Zatrzymany w Nowym Polu 20-latek odpowie za porwanie, gwałt, stalking oraz psychiczne i fizyczne znęcanie się nad kobietą.
To była jedna z tych interwencji, w której liczyła się każda minuta. Dzięki błyskawicznej reakcji funkcjonariuszy z Elbląga, wspieranych przez policjantów z Gdańska i Ostrołęki, udało się zatrzymać dwóch mężczyzn podejrzanych o porwanie 18-letniej kobiety. Do zatrzymania doszło 30 lipca wieczorem w miejscowości Nowe Pole, tuż pod Elblągiem.
— Około godziny 22 zauważyliśmy pojazd, który odpowiadał opisowi. W aucie znajdowali się dwaj mężczyźni oraz pokrzywdzona 18-latka. Funkcjonariusze z ruchu drogowego i prewencji natychmiast przystąpili do działania i zatrzymali podejrzanych — informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Zatrzymani to 20-letni Dawid M., mieszkaniec powiatu ostrołęckiego oraz jego 19-letni znajomy Paweł S.
Pokrzywdzona wraz ze znajomymi przyjechała do Gdańska na kilkudniowy pobyt. Grupa turystów zatrzymała się w wynajętym apartamencie przy ul. Wałowej. W tym samym czasie były partner kobiety, w towarzystwie kolegi, dotarł do Gdańska wynajętą taksówką. Mężczyźni zatrzymali się przed budynkiem, w którym mieszkała kobieta, i rozpoczęli obserwację. Gdy zobaczyli, że pokrzywdzona wraz ze znajomymi weszła do sklepu, ruszyli za nimi. W środku doszło do szarpaniny. W trakcie zajścia jeden z napastników chwycił kobietę i zaniósł ją do czekającej przed sklepem taksówki.
Samo zawiadomienie o porwaniu wpłynęło do policji w Ostrołęce, zgłosiła je siostra pokrzywdzonej. Natychmiast uruchomiono współpracę między jednostkami w trzech miastach.
— Komunikat o uprowadzeniu trafił do wszystkich funkcjonariuszy. Szybko udało się ustalić numery rejestracyjne pojazdu oraz jego trasę. Skuteczna koordynacja działań pozwoliła nam błyskawicznie zlokalizować samochód i zatrzymać sprawców — podkreśla nadkom. Nowacki.
W momencie zatrzymania w aucie znajdował się także 21-letni kierowca toyoty – to jemu sprawcy grozili bronią i kazali wieźć się w stronę Elbląga. Pokrzywdzona 18-latka była przerażona, ale bezpieczna. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu, a sprawą natychmiast zajęli się śledczy.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie 20-latkowi aż ośmiu zarzutów, w tym: bezprawnego pozbawienia wolności, znęcania się fizycznego i psychicznego, zgwałcenia, uporczywego nękania, narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia, bezprawnego uzyskania informacji poprzez zainstalowanie lokalizatora GPS na samochodzie kobiety, kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej obecnego partnera pokrzywdzonej. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.
Jego 19-letni wspólnik usłyszał dwa zarzuty: udziału w bezprawnym pozbawieniu wolności oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Sąd zastosował wobec niego policyjny dozór, poręczenie majątkowe oraz zakaz kontaktowania się ze świadkami i pokrzywdzonymi.
Za zgwałcenie grozi kara do 15 lat więzienia. Uporczywe nękanie może skutkować wyrokiem do 8 lat, bezprawne pozbawienie wolności i znęcanie się — do 5 lat, groźby karalne — do 3 lat, a nieuprawnione uzyskanie informacji — do 2 lat. Naruszenie nietykalności cielesnej zagrożone jest karą do roku więzienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze