Reklama

Kradzionym autem uderzył w znak, a na koniec groził policjantom

08/07/2012 15:31

Elbląscy policjanci pojechali na interwencję do mężczyzny, który uderzył swoim samochodem w znak drogowy i chciał uciec z miejsca kolizji. Na miejscu okazało się, że samochód nie jest jego, tylko został skradziony, kierujący 27-letni Tomasz P. nie ma prawa jazdy a dodatkowo jest pijany.

Zdarzenie miało miejsce wczoraj w nocy na ul. Legionów. Policyjny patrol pojechał około godz. 23.30 do kolizji. Na miejscu okazało się, że kierowca i pasażer za wszelką cenę próbują uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny. 27-latek, który siedział za kierownicą vw golfa, zamknął nawet przed policjantami drzwi auta i nie chciał go opuścić.

- Zapomniał jednak o opuszczonej szybie w drzwiach i to właśnie przez nią, opuścił pojazd, który jak się później okazało, chwilę wcześniej został skradziony. - mówi mł. asp. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. - Lista zarzutów jakie usłyszy 27-letni Tomasz P. będzie długa.

Oprócz kradzieży pojazdu, jazdy bez uprawnień, kierowania w stanie nietrzeźwości (miał 2,3 promila alkoholu w organizmie) dojdzie jeszcze próba zastraszania funkcjonariusza, ponieważ na koniec chcąc uniknąć odpowiedzialności za popełnione przestępstwa 27-latek zaczął się odgrażać. Noc spędził w policyjnym areszcie. Policjanci zatrzymali również 17-letniego Pawła G., który jechał z 27-latkiem skradzionym samochodem. Ten z kolei najpierw podał policjantom dane swojego brata dopiero po chwili przyznał się, że skłamał i powiedział jak naprawdę się nazywa.

- Obaj spędzili noc w policyjnym areszcie - dodaje Nowacki. - Jak ustalili policjanci mężczyźni najprawdopodobniej wykorzystali nieuwagę właściciela samochodu z którym spotkali się wcześniej i ukradli mu kluczyk do auta. Reszta potoczyła się zgodnie z opisem.

Teraz obaj mężczyźni odpowiedzą przed sądem za przestępstwa popełnione w ciągu jednej nocy. Za kradzież z włamaniem Kodeks Karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.
kmf

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama