Reklama

Krzyczała i wzywała pomocy. Strażacy dostali się do mieszkania przez okno

14/03/2018 15:15

Policja, straż pożarna i pogotowie ratunkowe interweniowały w środę około południa na ul. Starowiejskiej (dawna Diaczenki) w Elblągu. W jednym z mieszkań zasłabła 80-letnia kobieta. Jej dramatyczne wzywanie pomocy usłyszała sąsiadka i wezwała ratunek.

Do sytuacji doszło w środę (14.03) przy ul. Starowiejskiej w Elblągu. Około południa jedna z mieszkanek usłyszała wołanie o pomoc 80-letniej sąsiadki, która mieszka na II piętrze. Nie pozostała obojętna i zadzwoniła do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Na miejsce wysłano policjantów, straż pożarną oraz pogotowie ratunkowe.

— Na miejscu okazało się, że mieszkanie, z którego dobiegało wołanie o pomoc, jest zamknięte. Strażacy, przy pomocy podnośnika, dostali się do niego przez okno kuchenne. W środku znaleźli leżącą na podłodze 80-letnią kobietę, która zasłabła i nie była w stanie poruszać się o własnych siłach. Została odwieziona do szpitala. Jest pod opieką lekarzy — informuje Jakub Sawicki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama