To był mój mistrz i przyjaciel — tak mówi ks. porucznik komandor Marcin Pilch, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Elblągu o księdzu pułkowniku Adamie Pilchu, p.o. naczelnego kapelana ewangelickiego, który zginął w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.
Ksiądz Marcin Pilch z Elbląga nie jest spokrewniony z księdzem Adamem Pilchem p.o. naczelnego kapelana ewangelickiego. — Pochodzimy z Wisły, gdzie to nazwisko jest bardzo popularne. Prawie wszyscy, którzy nazywają się Pilch, pochodzą z Wisły — wyjaśnia ks. Marcin. Ksiądz Marcin Pilch, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Elblągu przyznaje, że wiadomość o tragicznej śmierci księdza pułkownika Adama Pilcha była dla niego ciosem.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!