Łapy niedźwiedzia, pasztet z małych ptaszków, gęsi faszerowane bigosem. To jadłospis średniowiecznych elblążan. Oczywiście tych zamożnych. Biedota, by przeżyć łowiła nawet wrony.
[gallery=4]100279[/gallery]Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!