Liwia urodziła się w 2016 roku. Na początku nic nie wskazywało na to, że z dziewczynką coś może się dziać. Mama jednak zauważała pewne nieprawidłowości, których nie potwierdzali lekarze. Dopiero w 8 miesiącu życia okazało się, że jest chora i potrzebuje rehabilitacji, która dużo kosztuje. Do rodziców Liwii zgłosiło się stowarzyszenie Lepszy Elbląg, które już po raz drugi zorganizowało akcję na rzecz 4-letniej dziewczynki.
Liwia jest naszym pierwszym dzieckiem, długo się o nią staraliśmy. Urodziła się zdrowa, ciąża przebiegała prawidłowo, dostała 10 punktów – opowiada Marta Radomska, mama dziewczynki. - Ja, jako matka czułam, że ona, mając 3 miesiące, nie rozwija się prawidłowo. Zaczęłam jeździć po lekarzach, ale oni mnie zbywali. Dopiero jak mała miała 8 miesięcy, to zauważyli, że coś jest nie tak. Jeszcze przed ukończeniem pierwszego roku życia okazało się, że choruje na Hiperglicynemie niekotyczną i padaczkę lekooporną. Lekarze po badaniach nie byli do końca pewni co jej jest. Obecnie leczymy się w Warszawie. Liwia ma 4 lata, nie mówi i nie chodzi. Jedyna forma pomocy, to rehabilitacja, która bardzo dużo kosztuje. Zawsze nam na to brakuje, mimo wysiłków naszych i rodziny. Powinniśmy mieć od 4 do 5 takich turnusów rehabilitacyjnych w roku, a każdy kosztuje około 6 tys. zł.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!