Reklama

Marketu budowlanego na Żuławskiej nie ma. A minęło 6 lat

23/03/2014 17:50

Na terenie w pobliżu skrzyżowania ul. Żuławskiej i Warszawskiej miał powstać market budowlany, ale już szósty rok z rzędu nic się nie dzieje. Miasto może nałożyć na właściciela działki kary za brak inwestycji.

Od co najmniej dwóch lat, przy skrzyżowaniu ulic Żuławskiej i Warszawskiej powinien stać duży market budowlany. Gdy w 2008 roku inwestorzy kupowali od miasta działkę, mówiło się o OBI. Market z galerią handlową i parkingiem miał zajmować ponad 5 ha (łącznie z terenem kupionym od prywatnego właściciela). Już szósty rok w tym miejscu nic się nie dzieje. Ostatnio, przypomniał o tym prezydent Jerzy Wilk podczas spotkania z mieszkańcami Zawodzia.

Prezydent zapowiedział, iż nie pozwoli na to, żeby ta działka dłużej stała pusta. Jego "argumentem" w rozmowach z obecnymi jej właścicielami są zapisy w umowie kupna ziemi: w sierpniu 2008 r. inwestor zobowiązywał się, że budowa centrum handlowego rozpocznie się w ciągu dwóch lat, a zakończy - najpóźniej po czterech latach.

— Inwestorzy mieszkają w Londynie, ale szybko przylecieli do Elbląga, gdy dowiedzieli się, że mogą być obciążeni karami w wysokości 200 tysięcy zł rocznie — opowiadał Jerzy Wilk.
Prezydent dał właścicielom działki czas do czerwca. — Potem, jeżeli nie chcą płacić kar, mają dwa wyjścia: albo na placu przy ul. Żuławskiej pojawią się ekipy budowlane, albo sprzedadzą działkę firmie, która od razu ruszy z robotami — poinformował.

Przypominamy, że zgodnie miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, przy ul. Żuławskiej może powstać obiekt handlowy o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tysięcy metrów kwadratowych, z wyłączeniem jednak branży spożywczej. gog



Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama