Mężczyzna działał na platformie inwestycyjnej, którą znalazł w internecie. Za namową „konsultantów” wpłacał tam pieniądze, które miały procentować i pomnażać się. Zysk był widoczny „gołym okiem”, dopóki nie urwał się kontakt z konsultantem.
Jak nietrudno się domyślić stracił w ten sposób kwotę ponad 22 tysięcy złotych. Oszustwo to trwało około 3 miesięcy. To jak widać, skutecznie uśpiło czujność mężczyzny.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!