Co prawda w paczce nie było sztabek złota ani polskich pieniędzy, jednak według przekazywanych informacji miały się w niej znajdować trzy złote zegarki, złoty pierścionek, trzy złote bransolety, a także dolary i euro. A o co w ogóle chodzi z tą paczką? Już tłumaczymy.
Pewna 74-latka otrzymała wiadomość, że czeka na nią do odbioru paczka z zagranicy. Według przekazanych informacji w paczce miały znajdować się różne kosztowności i precjoza. Aby paczka mogła do niej dotrzeć, konieczne było jednak wniesienie opłat.
Ile? Na początek 3 500 złotych. Później kobieta została poproszona o kolejne płatności, w tym rozliczenie się w kartach podarunkowych, a na końcu jeszcze o wpłatę 9 500 złotych, której już nie dokonała.
74-letnia kobieta straciła nieco ponad 5 tysięcy złotych, wpłacając pieniądze oszustom. Po pewnym czasie zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa i zgłosiła sprawę na policję.
A co Ty zrobiłbyś, otrzymując wiadomość, że masz taką paczkę do odbioru? Zapytaj o to swoich bliskich.
nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze