— Niektóre osoby wciąż nie rozumieją, czym jest czip. Zdarza się na przykład, że pytają mnie, po co rejestrować jeszcze psa w urzędzie. Myślą, że czip to GPS, a nie numer, po którym będzie można zidentyfikować czworonoga w wypadku jego zaginięcia — mówi Grzegorz Flakowki, współwłaściciel Przychodni dla Zwierząt przy ul. Robotniczej
— Jeżeli ginie zaczipowany pies, są duże szanse na jego odnalezienie — podkreśla Jan Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu. — W kilku przypadkach w odnalezieniu w ten sposób psa pomogli nasi strażnicy. — Niedawno piesek, wzięty z naszego schroniska odnalazł się aż w Holandii — mówi Tamara Frączkowska, inspektor ds. organizacji opieki nad bezdomnymi zwierzętami w Departamencie Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska w elbląskim ratuszu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!