Elblążanie korzystający z linii nr 6 skarżą się na opóźnienia porannego kursu autobusu. Zgodnie z rozkładem jazdy, powinien on odjechać, z przystanku przy ulicy Agrykola - w kierunku ul. Łódzkiej, o godzinie 7.52, a odjeżdża sześć minut później.
— To niby niewielkie opóźnienie, ale o tej porze liczy się dosłownie każda minuta - zwłaszcza dla tych, którzy dojeżdżają do szkoły — mówi młody elblążanin, mieszkający w jednym z domów przy ulicy Kościuszki. Sprawą zainteresowaliśmy elbląski Zarząd Komunikacji Miejskiej. — Przyjrzymy się kursowaniu szóstki — zapewniono nas w Dziale Organizacji i Kontroli Przewozów ZKM. Pracownicy Zarządu zwracają przy okazji uwagę, że linia nr 6 należy do najdłuższych w mieście, a poranny kurs odbywa się w czasie szczytu komunikacyjnego, co może, w pewien sposób, tłumaczyć opóźnienie. Podobnie uważa też elbląskie PKS, firma zawiadująca linią nr 6. — Oczywiście zajmiemy się tą sprawą — usłyszeliśmy w PKS.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!