Zaskakujące zgłoszenie odebrał dyżurny policji w Elblągu. Mieszkaniec jednego z wieżowców przy ul. Pułk. Stanisława Dąbka zadzwonił na numer alarmowy, informując, że w jego łazience znajduje się… metrowy wąż.
Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę (6/7 marca). Mężczyzna przekazał dyżurnemu, że gdy wcześniej opuszczał mieszkanie, w łazience nie było żadnego zwierzęcia.
– Otrzymaliśmy zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że w swojej łazience natknął się na węża. Na miejsce zostali skierowani policjanci. Okazało się, że w pomieszczeniu rzeczywiście znajduje się około metrowy wąż – relacjonuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Policjanci wezwali na miejsce lekarza weterynarii, który przejął węża.
– Był to wąż zbożowy, czyli gatunek często hodowany w warunkach domowych. Zwierzę nie jest jadowite – wyjaśnia nadkom. Nowacki.
Policjanci ustalają teraz, skąd zwierzę mogło się tam znaleźć.
– Najprawdopodobniej wąż uciekł z hodowli i przedostał się do innego mieszkania kanałem wentylacyjnym albo odpływem – informuje oficer prasowy elbląskiej policji.
Wąż zbożowy naturalnie występuje w południowo-wschodnich Stanach Zjednoczonych i jest jednym z najczęściej wybieranych gatunków do hodowli domowej.
oprac. EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze