Reklama

Mistrz i stuletnie organy w Tolkmicku

29/07/2010 12:35

W niedzielę (1 sierpnia) Henryk Gwardak, światowej sławy organista zagra koncert w kościele świętego Jakuba w Tolkmicku po mszy świętej o godzinie 10.


Organizatorzy po koncercie zapraszają do kawiarenki pod parasolami, koło łodzi obok kościoła.

Henryk Gwardak, światowej sławy organista był przez wiele lat związany z naszym regionem, teraz mieszka na Wyspach Alandzkich (autonomiczna prowincja Finlandii). Był w latach osiemdziesiątych organistą w kościele św. Mikołaja w Elblągu. Zapoczątkował cykl koncertów organowych w Elblągu, Kwidzynie i Stegnie. Był dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej we Fromborku. 
— Cieszę się, że zgodził się na koncert w Tolkmicku — mówi ksiądz Sławomir Szczodrowski, proboszcz parafii św. Jakuba w Tolkmicku. — Nie tylko dla nas, ale i turystów jest to ważne wydarzenie kulturalne. 


Organy do koncertu przygotowywał Andrzej Kowalewski, organmistrz, znany z opieki nad organami katedry fromborskiej podczas corocznych wakacyjnych koncertów.
— Sprawdzam czy dobrze działają wszystkie piszczałki, a jest ich dwa tysiące — wyjaśnia Kowalewski. — Gdy wydają nie tak dźwięk jak trzeba, muszę naprawić mieszek, który wpuszcza do piszczałki odpowiednią ilość powietrza. Czasem uda się szybko naprawić, czasem bywa, że muszę się trochę pomęczyć, nawet godzinę. Na zakończenie pracy stroję instrument,
Organy mają około stu lat. 
— W czasie wojny instrument uległ zniszczeniu — mówi Andrzej Kowalewski. — Wiele części wymieniono. Najdłuższa piszczałka ma 5,5 metra, na najmiejsza jest wielkości wkładu do długopisu.

gw

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama