Na dworze mróz, a oni nie mogą palić w piecach. Lokatorzy z Bema 41 w Elblągu, po pożarze sadzy w ścianie kominowej, czekają na decyzję, czy przewód jest bezpieczny i drożny na tyle, że można zacząć ogrzewać mieszkania. — Mróz jak sto pięćdziesiąt, a my jak te sieroty czekamy, aż ktoś sobie o nas przypomni — mówią.
W nocy ze środy na czwartek (28.02/1.03) w budynku mieszkalnym przy ul. Bema 41 doszło do zapalenia sadzy w kominie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!