Reklama

Na koniec przeciągali TIR-a. Siłacze rywalizowali na Bulwarze

30/07/2011 21:17

Krzysztof Schabowski z Gdańska wygrał sobotnie zawody Strong Quest – Otwarty Puchar Polski Strongman w Elblągu. Jedyny elblążanin w gronie 11 zawodników Mariusz Bojanowski wywalczył piąte miejsce.

Siłacze, którzy wystartowali w dzisiejszych zawodach na Bulwarze Zygmunta Augusta w Elblągu, rywalizowali w sześciu konkurencjach.
— Są to: podnoszenie belki 120-kilogramowej, uchwyt Herkulesa, spacer buszmena, martwy ciąg (podnoszenie samochodu), zegar oraz na koniec przeciągali TIR-a na czas na odległość 20 metrów — wylicza Robert Kleina z Fight Clubu Elbląg.pl, który był współorganizatorem zawodów.

Od początku jednym z faworytów był Krzysztof Schabowski z Gdańska, jeden z najbardziej doświadczonych uczestników zawodów Strong Quest. — To mój czwarty sezon regularnych startów w zawodach strongman — mówi.

O czym powinni pamiętać ci, którzy chcą spróbować swoich sił w takich zawodach?
— Potrzebne są samodyscyplina, głębokie zaparcie i trzeba mieć także odpowiednie warunki fizyczne: wzrost, strukturę kostną do tego, by dźwigać takie duże ciężary i jeszcze przy tym nie nabawić się kontuzji — mówił zwycięzca elbląskich zawodów, który na swoim koncie ma także poważniejsze sukcesy.

W gronie startujących był także elblążanin Mariusz Bojanowski. — Przeciwnicy są bardzo dobrzy. Zobaczymy, będziemy walczyć, nie poddam się — mówił przed zawodami.
Ostatecznie zdobył 5 miejsce.

Krzysztof Schabowski wygrał pięć z sześciu konkurencji. — Tylko w przeciąganiu TIR-a na czas zajął trzecie miejsce — mówi Robert Kleina.
AKT

[gallery=4]18516[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama