Reklama

Na rowerach po zdrowie. Ponad czterysta osób wzięło udział w rajdzie Z Fidelitas po zdrowie

09/09/2012 15:37

Ruszyli w niedzielę punktualnie o godzinie 11. Ponad 400 rowerzystów wystartowało z pl. Kazimierza Jagiellończyka w szóstym rajdzie rowerowym "Z Fidelitas po zdrowie". Przed jazdą był jeszcze czas na zrobienie sobie pamiątkowego zdjęcia pod pomnikiem króla.



W tej typowo rodzinnej, jak podkreślają organizatorzy, imprezie liczy się udział, dobra zabawa, a nie wynik. Tak było i tym razem. Choć zapału i chęci walki u nikogo nie brakowało.

— Jeżdżę codziennie, niezależnie od pogody i pory roku, przynajmniej 40 kilometrów. W tym roku przejechałem już ponad 2000 kilometrów — mówi 16-letni Karol Bidziński, jeden z uczestników rajdu, uczeń klasy pierwszej V Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu.


Karol wybrał krótszą, 26-kilometrową trasę. Na tej trasie jedną z jego koleżanek jest 5-letnia Kinga - najmłodsza jak informują organizatorzy rajdu, uczestniczka imprezy. 
Czy tak małe dziecko ma szansę na przejechanie tego całego odcinka?

— Ależ oczywiście — zapewnia Zofia Kasprowicz, jedna z organizatorek rajdu. — Nawet tak małe dzieci radzą sobie na takiej trasie wspaniale i potrafią dojechać aż do mety. Choć nie wynik, ale dobra zabawa i zdrowy tryb życia są tu najważniejsze — dodaje pani Zofia.


Zarówno krótsza, jak i dłuższa - 70-kilometrowa trasa kończą się w Bażantarni. Tam zawsze jest czas na rozmowy, wymienianie doświadczeniami się z trasy i, jakby powiedział Kubuś Puchatek, małe co nieco.
wch

[gallery=4]35113[/gallery]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama