Na siedem autobusów, którymi miałam okazję podróżować w miniony czwartek, przy zdecydowanie ujemnej temperaturze, w aż sześciu wyłączone było ogrzewanie — denerwuje się nasza Czytelniczka.
— Z tego co dowiedziałam się w Zarządzie Komunikacji Miejskiej przy ujemnej temperaturze jest narzucony obowiązek grzewczy — tłumaczy pani Jolanta.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!