Reklama

Na studniówkę za mniej niż 100 złotych?

07/01/2011 11:30



500 zł? 1000 zł? Ile trzeba wydać, żeby wyglądać i czuć się bardzo dobrze na studniówce? Okazuje się, że niecałe sto złotych. Jak to zrobić? — Trzeba mieć dobry gust, odrobinę sprytu i trochę cierpliwości — zdradza nam tegoroczna maturzystka Michalina.




Michalina swoją studniówkę ma już w sobotę. Tego wieczoru - jak każda dziewczyna - chce wyglądać wyjątkowo. Sukienkę ma już od dawna. Jest krótka, czarna i ma elementy, które nadają jej niebanalnego charakteru.
— W ubiegłym roku kupiłam sukienkę na wesele kuzynki. Gdy przyszło do wyboru kreacji na studniówkę, miałam bardzo 
duży dylemat. Nie mogłam się zdecydować. Nic mi nie pasowało — opowiada Michalina. — Zdecydowałam więc, że pójdę w sukience kupionej na tamto wesele. Miałam ją na sobie tylko raz, dobrze się w niej czułam. Dlaczego miałabym nie pójść w niej na studniówkę?


I tym sposobem pieniądze przeznaczone na studniówkową sukienkę zostały w portfelu. Ale sukienka to dopiero początek. Do tego potrzebna jest cała masa dodatków. Choćby buty. Michalina idzie w najmodniejszych — platformach na bardzo wysokim obcasie. 
Zdecydowała się, że będą koloru czerwonego. Michalina wydała na nie 50 zł. Kupiła je na wyprzedaży. Wcześniej kosztowały 80 zł. 
— Nie oszukujmy się. Nie są to buty najlepszej jakości, ale wyglądają świetnie. I tak mają być tylko na jeden wieczór. Po co więc mam przepłacać.


Torebka? — Kopertówki są drogie. Pożyczyłam więc od mamy. W końcu od czegoś ma się tych rodziców — śmieje się maturzystka.


Fryzjer, kosmetyczka? — Dziewczyna, którą znam i wiem, że dobrze by mnie uczesała, akurat wyjechała. Czeszę się więc sama. Wiem , co chcę zrobić z włosami i potrafię to zrobić. Makijaż i paznokcie? To dla mnie żaden problem.
Pozostała jeszcze biżuteria. — Tę też kupiłam na wyprzedaży. Pierścionek i kolczyki kosztowały po 30 zł. Po świętach ich cenę obniżono do 10 zł. Skorzystałam — zdradza maturzystka.
Na obowiązkową podwiązkę Michalina wydała 14 zł, a na rajstopy z lycrą 5 zł. Łącznie na studniówkową kreację przeznaczyła 89 złotych. Można? Można.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama