„Nie jest to łatwe, ale warto to robić” – to hasło, które wielokrotnie padało z ust prelegentów biorących udział w III Elbląskiej Konferencji Na Temat Ekonomii Społecznej. A wypowiadali się m.in. praktycy – przedstawiciele organizacji pozarządowych, które podjęły się prowadzenia działalności gospodarczej. I to tej formie niezależności, wciąż mało popularnej w sektorze społecznym, poświęcone zostało czwartkowe spotkanie.
Prowadzenie działalności gospodarczej wśród organizacji nie jest jeszcze popularne. W województwie warmińsko-mazurskim podejmuje się tego 150, a w skali kraju ok. 5% na ponad 120000 działających podmiotów. Dlaczego tak niewiele? – Jesteśmy przyzwyczajeni do dotacji – przyznał Arkadiusz Jachimowicz, koordynator Ośrodka Wspierania Inicjatyw Ekonomii Społecznej w Elblągu. – Często mówimy sobie: po co mamy się męczyć z działalnością gospodarczą, żeby zarobić powiedzmy 1000 zł. Przecież łatwiej napisać projekt i dostać nie 1000, ale 100000 zł. Jednak pieniądze unijne kiedyś się skończą. I co wtedy?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!