Reklama

Napisali do nas: jest takie doskonałe miejsce dla artystów przy starej "siódemce"

04/09/2012 09:55

Janów, to niewielka wioska położona przy starej siódemce. Warto zjechać z drogi, żeby zobaczyć piękny XIX -wieczny pałac, chwilę odpocząć w tamtejszym ogrodzie i spróbować pysznej herbaty z pigwą. To doskonałe miejsce dla artystów, a w zeszłym tygodniu zebrało się ich tam ponad dwudziestu.

Od 26 sierpnia do 1 września trwał w Janowie Międzynarodowy Plener Artystyczny IMRESJE, realizowany przez Centrum Spotkań Europejskich „Światowid”. Uczestniczyli w nim między innymi goście z Armenii, Rosji i oczywiście z Polski.

Przebywali w XIX -wiecznym Zespole Pałacowo-Parkowym, w którym do dyspozycji mieli zabytkowe sale, taras, wieżę, park oraz tajemnicze zakątki starego magazynu zbożowego i stelmachowni.

Stworzyli ponad sto prac, które można było zobaczyć w miniony piątek na zaaranżowanej w starym magazynie poplenerowej wystawie. Obrazy, ceramika, rzeźby, zdjęcia, wiersze – wystawa eklektyczna, ale doskonale wpisująca się w tamtejszą przestrzeń. Uczestnicy, których cechowała niezwykła różnorodność to nie tylko plastycy, ale także pisarze, poeci, fotograficy, a nawet muzyk – kontrabasista, który nastrojowymi recitalami wypełniał janowskie wieczory.

Dzień i wieczór w Janowie miały swoje odrębne rytmy.

— W ciągu dnia każdy z artystów szukał swojego miejsca, swojej samotni. Był czas na oddech, nie było pośpiechu, skupiali się na tym, co istotne — mówi Teresa Miłoszewska, organizator pleneru. — A wieczory były celebracją, spotykaliśmy się na tarasie, wokół świec by dzielić się sztuką, przenikać. Spotykali się ludzie różnych dziedzin sztuki, ludzie różnych narodowości i było to niezwykle ciekawe, inspirujące, łączyła ich otwartość na nowe, na twórczość.

Ten tydzień, spędzony przez artystów w Janowie to także ich wkład w artystyczne życie okolicy, bo wieczorami każdy mógł do Pałacu w Janowie przyjść lub przyjechać i zatopić się w tamtejszej atmosferze. Codziennie, kto inny prezentował swoją twórczość – był wieczór armeński, swoją twórczość prezentowali między innymi: Marcin Oleś (kontrabasista), Aleksander Rozenfeld (poeta), Marcin Jurzysta (autor tekstów poetyckich), Benedykt Kroplewski (malarz), Marta Eloy-Cichocka (poetka), Anastasia Oligerova (projektantka odzieży). Uczestnicy prowadzili również warsztaty artystyczne dla dzieci z okolicznych wsi, a w środowy wieczór młodzież z projektu „Wrośnij w to!” zagrała pod janowskim niebem spektakl teatru tańca „Tętnica”.

To był czas pełen twórczych zmagań, a ci którzy nie mogli zobaczyć ich efektów w Janowie, będą mieli jeszcze jedną okazję – podczas wystawy, która odbędzie się w listopadzie w Galerii Nobilis w „Światowidzie”. Wtedy też zostanie wydana coroczna publikacja z prezentacją dokonań uczestników pleneru.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama