Jako osoba, która na co dzień odwiedza coraz to nowe miejsca i nie przechodzi obojętnie obok "nietuzinkowych" miejsc, zabudowań itp. miałam ostatnio okazję zawędrować do jednej z kamienic elbląskiej starówki.
Pokierowana przez mieszkańca drogą "na skróty" do Elbląskiego Towarzystwa Kulturalnego miałam je okazję zobaczyć "od zaplecza", mówiąc jaśniej od podwórza. Niestety widok jest nieciekawy, delikatnie mówiąc. Brak elewacji, niszczejące mury, brudne okna i drzwi. Po rozmowie z mieszkańcami okazuje się, że ETK od lat nic nie robi, aby wykończyć ten budynek, tylne drzwi jak wstawiono przed laty, tak nawet do chwili obecnej nikt nie usunął pianki wokół nich.„Miłośniczka Kultury” w liście do redakcji zwraca uwagę na brzydki od podwórka wygląd jednej z kamienic przy ul. Wodnej. Zgadzam się, że nie wygląda to tak jak powinno. Szkoda jednak, że w tropieniu brzydkich miejsc autorka nie skontaktowała się z nami, czyli ETK. Wtedy to dowiedziałaby się, że to nie ETK jest właścicielem tej części kamienicy. Nie zawsze mieszkańcy są właściwym i rzetelnym źródłem informacji a autorkę zapraszam po szczegółowe wyjaśnienie do siedziby ETK w poniedziałki w godz. 9.00 – 13.00.
Z wyrazami szacunku, Teresa Wojcinowicz, prezes ETK
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!