Reklama

Napisali do nas: Urząd Marszałkowski do Elbląga? Można, ale po co...

12/07/2011 11:00

Jak p. Robert Szewczyk, szef gabinetu województwa, może zadawać tak głupie pytania nam mieszkańcom Elbląga: czy warto przenosić Urząd Marszałkowski do Elbląga? Szanowny panie nas nie obchodzą względy logistyczne, a jak przenoszono i likwidowano urzędy wojewódzkie w Elblągu nie było problemów logistycznych i tragedii ludzkich.

Nas elblążan obchodzi prestiż i rozwój naszego miasta. Jako miasto straciliśmy Urząd Wojewódzki, w którym pracowało około 500 osób, o tyle po stracie województwa wzrosła liczba bezrobotnych urzędników. Olsztynowi przybyła taka ilość miejsc pracy w Urzędzie Marszałkowskim.

Nie jestem z PiS, popieram jednak radnego Marka Pruszaka. Myślę, że pan Prezydent Nowaczyk nie zamiecie tego tematu pod dywan. Głosowałem na niego, przy wsparciu Rady Miasta i mieszkańców powinien walczyć o prestiż miasta.

Wzrost animozji między Elblągiem i Olsztynem już chyba nie może być większy jak jest obecnie. Mieliśmy mieć bliżej do urzędów i specjalistów, których brakuje w Elblągu. Odległość do Olsztyna 120 km, do Gdańska 60 km. Dojazd do Gdańska autobusem EX 55 minut, koszt 13 zł; dojazd do Olsztyna pociąg pośpieszny 2 godziny, koszt 26 zł.

Częstochowa upomina się o swoje województwo, My tez walczymy o prestiż naszego miasta, panie radny Wcisła co to jest 17,5 etatu do 800 w Olsztynie, różnica jest chyba ewidentna.

W.K., mieszkaniec Elbląga

P.S. Tylko słabi boją się dzielić władzą.


Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama