Od 2010 roku, gdy wygrał wybory samorządowe, wójt robił wszystko, by zniechęcić mnie do pracy. Sytuacja stała się tak męcząca, że do konkursu na dyrektora przystąpiłam tylko dlatego, że chcieli tego rodzice i uczniowie — mówi Elżbieta Biczak, dotychczasowa dyrektor Zespołu Szkół w Rychlikach. Pani dyrektor konkurs przegrała. Przegrała drugi konkurs. Bo do pierwszego, w którym była jedynym kandydatem, nie doszło.
Pierwszy konkurs na dyrektora placówki oświatowej w Rychlikach miał zostać przeprowadzony, jak informują pedagodzy, do połowy czerwca. Konkurs nie odbył się, gdyż, co zgodnie stwierdzają nauczyciele i wójt, doszło do błędu formalnego.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!