Reklama

Naukowiec z Elbląga z sercem na dłoni nominowany do nagrody Pozytywki

05/10/2017 13:46

Elblążanin Wojciech Wojtkowski otrzymał nominację do "Pozytywki". To nagroda dla tych, którzy nakręcają pozytywnie innych i świat. Elblążanin stworzył trójwymiarowy model serca dla swojego chorego syna. Dziś pomaga także innym dzieciom.

W 2016 roku Wojciech Wojtkowski wspólnie z dr inż. Henrykiem Olszewskim, wykładowcą na elbląskiej PWSZ, stworzyli trójwymiarowy model serca dla Maćka - wtedy 11-miesięcznego synka Wojtkowskiego. Dziecko urodziło ze złożoną wadą serca: w jego organizmie nie wyodrębniła się tętnica łącząca serce z płucem. Pomóc miała skomplikowana operacja połączenia serca i płuca specjalną, elastyczną rurką, która w miarę przyrostu ciała dziecka, miała „rosła” razem z nim, po to żeby nie trzeba było wykonywać co chwilę kolejnych zabiegów. Lekarze musieli znaleźć takie miejsce w ciele dziecka, które byłoby jak najbardziej obszerne, by rurka łącząca serce z płucem była jak najdłuższa.

Odnalezienie takiego miejsca możliwe było dzięki opracowaniu modelu 3D serca wraz z jego wydrukiem na podstawie badania tomografii komputerowej, którą wykonano u Maćka. Wojtkowski jest informatykiem-programistą i postanowił sam stworzyć model 3D serca Maćka. O pomoc poprosił także doktora inżyniera Henryka Olszewskiego z Gdańska, który jest również pracownikiem naukowym Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Elblągu i zajmuje się biomechaniką. Praca nad modelem serca Maciusia zajęła ok. 1,5 miesiąca.

— O ile na świecie pojawiły się publikacje dotyczące modelowania kości, o tyle wyodrębnienie tkanek miękkich, jak płuca czy serce, to już zadanie o wiele trudniejsze. Kości można w miarę łatwo wyodrębnić, bo wyostrzają się one na tle całej struktury modelu człowieka. Inaczej jest z mikroskopijnymi tkankami miękkimi jak serce czy płuca, których wyodrębnienie krawędzi jest bardzo trudne — mówił we wrześniu 2016 roku w rozmowie z naszym dziennikiem dr Olszewski.

Wspólnymi siłami naukowcy odnieśli jednak sukces. Trójwymiarowe modele serca i płuc zostały wydrukowane na drukarce Optic 3D. Był to swoisty przełom w tego typu procedurach medycznych. Lekarze mogli bowiem zobaczyć, jak przebiegają poszczególne naczynia i którędy mogą uzyskać dostęp do serca, by je zoperować. Takie modelowanie ułatwia też prognozowanie potencjalnych efektów i wyboru najlepszej dla danego pacjenta metody terapeutycznej. Bez konieczności wcześniejszej operacji i „poszukiwania” na żywym organizmie drogi do korekcji wady.

Wszyscy z niecierpliwością czekali na operację Maciusia, jednak chłopiec nie doczekał planowanego zabiegu. Mimo wielkiej tragedii Wojciech Wojtkowski postanowił ratować życie innym dzieciom i zajął się opracowywaniem trójwymiarowych modeli ich serc. W ten sposób udało się pomóc m.in. chorej, 10-letniej Oktawii.

Wojtkowski o innowacyjnej metodzie wydruku modeli w 3D, pomagającej przy leczeniu złożonych wad serca opowiadał na łamach wielu dzienników i programów telewizyjnych. Za swoją pozytywną postawę i pomoc został nominowany do nagrody "Pozytywki" - wyróżnienia przyznawanego przez stację Dzień dobry TVN. To nagroda dla tych, którzy nakręcają pozytywnie innych, którzy sami są zakręceni, którzy tym zakręceniem potrafią zarażać świat.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama