Nowoczesna, postawiona za miliony złotych hala miała być kuźnią dla talentów sportowych i biznesowych. Miasto chce teraz, by młodzi przedsiębiorcy wynieśli się z hali Centrum Sportowo-Biznesowego przy Al. Grunwaldzkiej.
— Chcemy oddzielić sport od biznesu. A budynek dawnego Plastyku spełnia wszelkie warunki, żeby umieścić tam inkubator — wyjaśnia powody decyzji urzędników Katarzyna Smulska z miejskiego Wydziału Strategii i Funduszy Unijnych.Andrzej Bugajny, dyrektor Centrum Sportowo-Biznesowego (któremu podlega EINTI) nic nie wie o planach miasta. — To są pewnie jakieś informacje wyssane z palca — skwitował, gdy zadzwoniliśmy z pytaniem o odłączenie inkubatora od hali przy Grunwaldzkiej.
Elbląski Inkubator Nowoczesnych Technologii Informatycznych rozpoczął przyjmowanie przedsiębiorców w lutym 2007 roku. Obecnie w EINTI działają 23 firmy w 27 boksach. Od początku istnienia do maja 2011 lokatorami EINTI były 44 firmy.
— Około 65 proc. z nich funkcjonuje nadal — informuje Tomasz Kubacki, kierownik EINTI i dodaje — Nie monitorujemy firm, które wyszły z inkubatora pod kątem czy "popadły w długi". Do firm które osiągnęły sukces na rynku i były w inkubatorze można między innymi zaliczyć: A-SPE Polska, Global Technology, Fundacja Międzynarodowy Instytut Outsourcingu, PTI SpeedNet s.c., Unicore s.c., PNYKS sp. z o.o., PHU BLUE, Biuro projektowe VOLT s.c.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!