Reklama

Nie bójmy się przekopać mierzeję

27/03/2012 18:56

— Przekop mierzei umożliwi nie tylko rozwój turystyki na Zalewie Wiślanym, i da szansę rozwoju elbląskiemu portowi. Ta inwestycja polepszy także zabezpieczenie przeciwpowodziowe Żuław — mówi Wojciech Ławrynowicz, elblążanin, który wziął udział w konsultacjach społecznych dotyczących przekopu. — Przekopem będzie można zrzucić wodę grożącą podtopieniem Żuław i Wyspy Nowakowskiej.

Zdecydowana większość, bo aż 74 proc., uczestników ankiety dotyczącej przekopu Mierzei Wiślanej opowiada się za tą inwestycją. Ankietę, na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni, przeprowadzili naukowcy sporządzający prognozę oddziaływania inwestycji na środowisko.

W Ratuszu Staromiejskim odbyły się wczoraj (27.030) pierwsze konsultacje społeczne dotyczące prognozy oddziaływania przekopu na środowisko.
 Prof. Maciej Przewoźniak, kierownik zespołu, nie krył, że każdy z czterech projektów przekopu - w Skowronkach, Nowym Świecie, Przebrnie i Piaskach - będzie miał poważne konsekwencje dla środowiska - przede wszystkim środowiska przyrodniczego.

Stosunkowo najmniejsza ingerencja jest przy dwóch pierwszych wariantach - w Skowronkach lub Nowym Świecie, i dlatego zdaniem naukowców tylko te warianty mogą być brane pod uwagę przy dalszych pracach.
 Temat jest drażliwy, gdyż inwestycja swoim zakresem obejmuje nie tylko Park Krajobrazowy Mierzeja Wiślana i Zalew Wiślany z siedliskami ptaków wodnych, ale będzie też mieć wpływ na walory krajobrazowe Wysoczyzny Elbląskiej.


Elblążanie widzą w przekopie szansę na rozwój gospodarczy miasta. Mniejszy entuzjazm budzi przekop wśród na mierzei, a zwłaszcza w Krynicy Morskiej. Mieszkańcy Krynicy obawiają się o to, czy miejscowość nie utraci swoich walorów turystycznych.
wch

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama