Reklama

Nie ma chętnych do sutanny. Winna: nagonka na Kościół

19/10/2011 13:44

W środę (18.10) w auli Wyższego Seminarium Duchownego odbyła się uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego. Do seminarium w tym roku wstąpiło pięciu nowych alumnów. — Chętnych w tym roku jest znacznie mniej niż w latach poprzednich. Moim zdaniem, jest to związane z nagonką w mediach na Kościół — mówił przed inauguracją Grzegorz Puchalski, ksiądz rektor elbląskiej uczelni.

Podczas uroczystości inauguracyjnych rektor elbląskiej uczelni życzył alumnom (studentów seminarium duchownego - red.) zaparcia w podążaniu za swoimi pasjami.
— Najważniejsza jest aby każda praca zgodna z naukami Chrystusa była waszą pasją — dodaje. — To on powinien być dla was mentorem i pokazywać jak żyć.

Chęć podążania za naukami Chrystusa na rozpoczęciu potwierdzili także nowi alumni. — Nie mogę określić co przeważyło ostatecznie za decyzją wstąpienia — tłumaczy Michał Wiktorko, — Wydaje mi się jednak, że to właśnie Bóg wybrał mnie. Wcześniej nie chciałem być księdzem.

Dużym wsparciem dla alumnów podczas ich poświęceń jest rodzina i przyjaciele.
— Pamiętam jak wzruszyła się mama gdy usłyszała, że chce tutaj przyjść — opowiada Michał Wiktorko. — Dziękuje także przyjaciołom, którzy cały czas mnie wspierają i rozumieją moją decyzję. Dzięki nim wiem, że poradzę sobie przez te najbliższe sześć lat nauki.

— Jesteśmy specyficzną uczelnią i w pełni zdajemy sobie z tego sprawę —tłumaczy Grzegorz Puchalski — Tutaj to nie edukacja jest problemem, a zmiana stylu życia jaka czeka przyszłych księży.

Zaszczytu święceń kapłańskich,a więc ukończenia uczelni doświadcza zaledwie połowa rozpoczynających naukę w seminarium. — Bardzo często kapłaństwo nie jest spełnieniem marzeń młodych ludzi i rezygnują w trakcie — opowiada Ksiądz Rektor. — Aby tutaj przyjść trzeba mieć niezwykle dużo odwagi. Nie można przecież zapominać, że 19-latkowi jest ciężko decydować o całym swoim życiu.

Alumni podczas sześciu lat nauki w seminarium prócz nauki typowo związanej ze święceniami kościelnymi studiują także psychologię rozwojową oraz pedagogikę.

— Z perspektywy sześciu spędzonych tu lat to nie jest łatwo — wspomina diakon Damian Tomczyk. — Tutaj potrzeba wiele wysiłku i poświęceń.

Nikt z diakonów nie wyobraża sobie jednak dla siebie innej przyszłości.

— Sens oddania się woli bożej odkrywa się z czasem — dodaje Damian Tomczyk. — Są momenty w życiu, kiedy człowiek już wie, że zrobił dobrze. Ja miałem taki moment, gdy chrzciłem dzieci moich znajomych.

msz

[gallery=4]22085[/gallery]

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=uoT_wSNV_i8[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama