Piłkarze Olimpii Elbląg w sobotnim meczu z Radomiakiem Radom oddali całkowicie inicjatywę rywalowi, a sami szukali okazji do zdobycia gola w kontratakach. Taka taktyka przyniosła im sukces. W 65. min Kiriłł Raduszko nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem i zapewnił żółto-biało-niebieskim trzy punkty.
To nie pierwszy taki mecz w wykonaniu piłkarzy Olimpii. Przez długi czas elblążanie w sobotnim spotkaniu bronili się praktycznie całym zespołem. A z przodu na piłkę czyhał tylko Anton Kołosow.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!