II LIGA PIŁKARSKA\ W środę piłkarze Olimpii Elbląg w 26.kolejce spotkań, podejmują, zamykającego tabelę Gryfa Wejherowo i są zdecydowanym faworytem tej potyczki. Tylko wygrana interesuje gospodarzy, a każdy inny wynik, będzie ich porażką.
W środę zespoły II ligi rozegrają 26 kolejkę spotkań. W Elblągu piłkarze Olimpii zagrają z ostatnim w tabeli Gryfem Wejherowo o godz. 16., Goście jak do tej pory niczym specjalnym nie mogą zaimponować. Drużyna zaledwie zdobyła 14 punktów, a ponadto ma na koncie najmniej 19 zdobytych goli i najwięcej straconych, bo aż 54 i nic też dziwnego, że zamyka tabelę. Ta pozycja sprawia, że wejherowianie w tym sezonie będą musieli się pożegnać z II ligą. Jak do tej pory podopieczni trenera Łukasza Kowalskiego, odnieśli tylko trzy zwycięstwa, pięć spotkań zremisowali i ponieśli aż siedemnaście porażek. Grając na boiskach rywali Gryf wygrał tylko ze Stalą Rzeszów 2:1, a w meczach z Bytovią Bytów, Garbarnią Kraków zremisował 1:1, a ze Stalą Stalowa Wola był wynik bezbramkowy. W pierwszym meczu jesiennym, pomiędzy Gryfem a Olimpią, wygrali elblążanie 4:1. Jak będzie, tym razem ?. W klubie elbląskim atmosfera nie jest najlepsza, skoro doszło do tego, że piłkarze zorganizowali zbiórkę na sfinansowanie wyjazdu do Pruszkowa dzień przed meczem, by zamieszkać w hotelu. Prezes klubu odciął się od inicjatywy piłkarzy, a ci jednak pokazali ambicję i wywalczyli cenny punkt i nadal znajdują się w strefie barażowej. —Nasz interesuje zwycięstwo. To jest nasz cel — mówi trener elblążan Adam Nocoń. Jednak same deklaracje nie wystarczą. Musimy podjąć walkę od początku, znaleźć sposób na rywala, a przy tym narzucić swój styl gry, tak by nie za wiele rywalowi pozwolić — stwierdza Nocoń. — Od nas samych zależy najwięcej. Nastrój w drużynie jest optymistyczny. Do pojedynku podchodzimy spokojnie, bez napinania się - dodaje trener. Drużyna elbląska do meczu przystąpi bez Michała Balewskiego (kartki). Pod znakiem zapytania stoi występ kontuzjowanego Michała Millera — informuje NocońChcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!