Mieszkańcy mogą już korzystać z darmowego i anonimowego kanału informacyjny Ostrzegator, który ściągną na telefon komórkowy w formie mobilnej aplikacji. Zapłaciło za niego miasto, by m.in. chronić elblążan przed powodzią.
We wrześniu br. roku, gdy Kumiela zalała część Elbląga, wielu mieszkańców miało pretensje i żal do władz, że nie powiadomiła ich na czas o nadchodzącej powodzi. Jednak w Elblągu deklarację konieczną, aby być adresatem smsa wysyłanego z tzw. systemu ostrzegania, wypełniło zaledwie kilkanaście osób, mimo, że działa on w mieście już od lat.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!