Na przejściu granicznym Polski z Rosją w Grzechotkach wykryto 6,4 tys. paczek nielegalnych papierosów. Były schowane w specjalnie skonstruowanej skrytce w autobusie. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej uważają, że za przemytem papierosów z Rosji stoi kierowca autokaru.
Przed laty przemycanie papierosów z Rosji do Polski było nagminne. "Dziś to są incydentalne sprawy. Z kilku powodów: ruch na granicy jest mniejszy, każdy pojazd jest poddawany bardzo szczegółowej kontroli, możemy powiedzieć, że wszystko na granicy jest rewidowane" – powiedziała PAP rzecznik prasowa olsztyńskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Marta Rosiak.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!