Reklama

Paweł Kulasiewicz: Nie wszyscy wiedzą, że jesteśmy

21/08/2012 10:54

O trzecim sektorze i XIII Forum Inicjatyw Pozarządowych z Pawłem Kulasiewiczem z Centrum Organizacji Pozarządowych w Elblągu rozmawia Natasza Jatczyńska.


— Czy elblążanie wiedzą ile organizacji pozarządowych działa w Elblągu i co robią dla mieszkańców?


—Pewnie nie wszyscy. Tak naprawdę największą wiedzę na ten temat mamy my i osoby, które korzystają z naszej pomocy, biorą udział w organizowanych przez nas wydarzenia. Przeciętny elblążanin raczej niewiele o tym wie. Dopiero gdy potrzebuje wsparcia, dowiaduje się o nas. Zdarza się i tak, że ci którym pomagamy nawet nie wiedzą, że to sprawa organizacji pozarządowej. Weźmy choćby elbląskie hospicjum. Nie wszyscy wiedzą, że prowadzi je właśnie taka organizacja. 



— Stąd pomysł aby mówić elblążanom o waszych działaniach podczas Forum Inicjatyw Pozarządowych?


— Oczywiście. Forum to okazja do spotkania z innymi organizacjami, a także mieszkańcami. To możliwość wymiany doświadczeń i prezentacji prowadzonych działań. W tym roku elbląskie organizacje pozarządowe zaprezentują się 1 września, podczas Święta Chleba. Dziś o 16 w siedzibie Centrum Organizacji Pozarządowych mamy pierwsze spotkanie organizacyjne. Zapraszamy na nie przedstawicieli stowarzyszeń, fundacji, grup nieformalnych, organizacje kościelnych, klubów seniora, wszystkich tych organizacji, które chcą się zaprezentować podczas forum.



— Każde forum ma swoje hasło przewodnie. Jak ono brzmi w tym roku?


— Tym razem nawiązujemy do obchodów Europejskiego Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, a hasło brzmi „Działajmy międzypokoleniowo!”. Zachęcamy więc sektor pozarządowy do pokazania, że w organizacjach potrafimy współpracować międzypokoleniowo, a korzystanie z wzajemnych doświadczeń znacząco uzupełnia nasze codzienne działania.



— W tym roku forum odbędzie się po raz trzynasty. Czy przez te lata zmienił się sposób działania elbląskich organizacji?


— Można powiedzieć, że i tak, i nie. Organizacje pozarządowe to takie twory, u których podstaw leży chęć działania dla innych. Najczęściej jednak to były takie zrywy, pospolite ruszenie. Człowiek nie spał, nie miał czasu na nic więcej, bo akurat zaangażował się w organizację jakiegoś wydarzenia. Taki aktywny duch nadal jest w naszych organizacjach, ale żeby przetrwać, żeby nasze działania nie były tylko jednorazowe, musieliśmy postarać się o siedziby, opracować własne, czytelne standardy działania. Na przestrzeni tych kilkunastu lat zdobyliśmy sporo wiedzę, mamy teraz swoje metody, rozwiązania. 



— Ile w tej chwili działa w Elblągu organizacji? Zarejestrowanych jest podobno kilkaset?


— Rzeczywiście pojawia się taka legendarna liczna ponad 300 elbląskich organizacji pozarządowych. To wynika jednak z tego, że organizacje zawiązując się mają obowiązek rejestracji, jednak nie ma obowiązku wyrejestrowania się, gdy organizacja zaprzestaje działania. Tak naprawdę trudno powiedzieć jak liczny jest ten trzeci sektor w Elblągu. Myślę jednak, że takich najaktywniejszych stowarzyszeń, grup czy fundacji jest około trzydziestu. Mamy nadzieję, że wszystkie zechcą zaprezentować się podczas XIII Forum Inicjatyw Pozarządowych.
naj

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama