Reklama

Pewne zwycięstwo Olimpii 2004, porażki Zatoki i Polonii. FILM!

05/05/2010 20:28

W rozegranych w środę zaległych meczach IV ligi piłkarze Olimpii 2004 Elbląg pewnie pokonali na własnym stadionie Granicę Kętrzyn 4:0. Za to drugiej z rzędu porażki doznała prowadząca w tabeli Zatoka Braniewo. Nie powiodło się także zawodnikom Polonii Pasłęk. Zobacz film!

Olimpia 2004 Elbląg — Granica Kętrzyn 4:0 (3:0)
1:0 — Kopycki (3), 2:0 — Sambor (14); 3:0 — Baran (37), 4:0 — Niedźwiedzki (75)

Gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo już w pierwszej połowie meczu, w której dyktowali warunki gry. Pierwszego gola zdobyli już w 3. min, po tym jak po dośrodkowaniu z lewej strony piłkę do bramki posłał Kopycki. Nie minęło wiele ponad 10 minut a było już 2:0. Baran uciekł obrońcom, w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości podał jeszcze do Sambora i temu nie pozostało nic innego wykończyć akcję bramką. Przy takiej przewadze gospodarzy kolejne gole były tylko kwestią czasu, chociaż w drugiej połowie mecz się wyrównał.

Rominta Gołdap — Zatoka Braniewo 1:0 (1:0)
1:0 — Naruszewicz (90+2)

Gospodarze, którzy więcej zostawili zdrowia na boisku niż rywale, decydującą akcję przeprowadzili w doliczonym czasie gry. Po kontrze Naruszewicz nie zmarnował sytuacji sam na sam z bramkarzem i zapewnił swojej drużynie trzy punkty. Dla Zatoki to druga porażka z rzędu.

Polonia Pasłęk — MKS Korsze 0:3 (0:2)
0:1 — Roksela (32), 0:2 — Paweł Sawicki (45+2), 0:3 — Piotr Sawicki (80)

Piłkarze z Korsz bardzo ambitnie zagrali w pierwszej połowie. Po zmianie stron prowadząc 2:0 spuścili z tonu i pozwolili na więcej gospodarzom. Odnieśli zasłużone zwycięstwo. Polonia wystąpiła bez swojego najlepszego strzelca Augustyńczyka, który leczy kontuzję i było to widać w jej poczynaniach ofensywnych.
— W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę, cisnęliśmy, ale szwankowała skuteczność — powiedział po meczu Marcin Andrusewicz, trener Polonii.

Start Nidzica — Błękitni Orneta 3:3 (3:0)
1:0 — Walkiewicz (10), 2:0 — Leszczyński (18), 3:0 — R. Sobotka (29), 3:1, 3:2 — Mianowski (53, 61, k), 3:3 — Sylwester (82)

Gospodarze po pierwszej połowie prowadzili 3:0, a jednak musieli podzielić się punktami z Błękitnymi. Goście nie mając nic do stracenia w drugiej połowie zaczęli grać bardziej ofensywnie i mogą być z siebie zadowoleni, bo obronną ręką wyszli z nie lada opresji.

JK


Zobacz bramki Kamila Kopyckiego i Przemysława Sambora dla Olimpii 2004 w meczu z Granicą Kętrzyn

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=mzvJfQwa7sI[/youtube]bold text

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama