Zniknął Piekarczyk Listonosz, który stał przy poczcie głównej na placu Słowiańskim w Elblągu. Okazało się, że do zuchwałej kradzieży figurki doszło w biały dzień.
W środę, 11 marca, nasza dziennikarka zauważyła, że figurki Piekarczyka Listonosza nie ma na miejscu. Została tylko tabliczka. O sprawie niezwłocznie poinformowaliśmy Urząd Miejski w Elblągu.
Początkowo urzędnicy nie mieli informacji o zniknięciu figurki. Niedługo po naszym telefonie do ratusza zadzwoniła jednak kobieta, która poinformowała o próbie kradzieży.
Jak przekazał nam Jacek Żukowski z biura prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu, do zdarzenia doszło dziś w biały dzień. Sprawca próbował ukraść figurkę, jednak został przyłapany na gorącym uczynku i w trakcie ucieczki ją porzucił.
– Na szczęście dzięki szybkiej interwencji jednego z mieszkańców figurkę udało się odzyskać i w najbliższych dniach powróci na swoje miejsce – poinformował Jacek Żukowski.
– Chcemy jasno podkreślić, że takie akty wandalizmu i niszczenia wspólnego dobra są absolutnie niedopuszczalne. Piekarczyk jest symbolem naszego miasta i elementem przestrzeni, o którą wszyscy powinniśmy wspólnie dbać – dodał.
– Rolę się odwróciły. Tym razem to Elblążanin uratował… Piekarczyka! – napisał prezydent Elbląga w mediach społecznościowych.
Podziękowania dla mieszkańca przekazał także elbląski ratusz.
– Składamy serdeczne podziękowania Panu, który zareagował i zainterweniował. Taka postawa jest doskonałym przykładem obywatelskiej odpowiedzialności i troski o nasze wspólne dobro – podkreślił Jacek Żukowski.
O zdarzeniu została poinformowana policja, która będzie prowadziła dalsze czynności w tej sprawie. Koszt takiej figurki to około 10 tysięcy złotych.


Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze