Reklama

Piekarze wnioskują o upadłość. To jedyna szansa na pieniądze

18/04/2011 16:33



Pracownicy jednej z elbląskich piekarni, zlikwidowanych w grudniu ubiegłego roku, zrzucili się na opłatę sądową i złożyli wniosek o ogłoszenie jej upadłości. Dla ponad dwudziestu były pracowników tej spółki, to jedyna szansa na odzyskanie zaległych pensji.



Przypomnijmy: pod koniec grudnia 2010 roku komornik sądowy zajął piekarnię przy ul. Malborskiej w Elblągu. Piekarnia została zlicytowana za długi. Jej właściciele przez kilka lat nie opłacali za pracowników składek do ZUS. Prokurent spółki nie wypłacił również pracownikom wynagrodzenia za pracę za grudzień 2010. 


— Dopiero w wyniku interwencji Państwowej Inspekcji Pracy pracownicy otrzymali 31. stycznia tego roku świadectwa pracy z powodu „likwidacji pracodawcy” — informuje Eugeniusz Dąbrowski, szef PIP w Elblągu. — Piekarze nie otrzymali jednak wynagrodzenia za pracę w grudniu, ani za okres gotowości do pracy w styczniu. 
Mogliby otrzymać te pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, ale prokurent nie ogłosił upadłości spółki, ani nie sporządził wykazu należnych pracownikom świadczeń pieniężnych (wynagrodzeń i odpraw). Z kolei prezes spółki jest osobą bezdomną - nie znaną w ogóle pracownikom - najprawdopodobniej tzw. słupem.


— W związku z tym skierowałem do Prokuratury Rejonowej w Elblągu zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przez prezesa i prokurenta spółki przestępstw polegających na uporczywym i złośliwym naruszaniu praw pracowniczych oraz na niezgłoszeniu wniosku o ogłoszeniu upadłości spółki pomimo powstania warunków uzasadniających jej upadłość — informuje Eugeniusz Dąbrowski, szef elbląskiej PIP.


Prokuratura odmówiła jednak wszczęcia dochodzenia w tych sprawach, a sąd zażalenie PIP na postanowienie prokuratury oddalił. W tej sytuacji Inspekcja Pracy pomogła pracownikom w napisaniu pozwów do sądu pracy o zasądzenie wynagrodzenia za pracę i odpraw. Po uprawomocnieniu się wyroków, pracownicy wystąpili sami do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w Olsztynie o wypłatę należnych im świadczeń.


Oddział Funduszu w Olsztynie odmówił jednak wypłaty pracownikom zasądzonych wyrokami sądowymi wynagrodzeń, uzależniając ich wypłatę od ogłoszenia upadłości spółki lub oddalenia przez sąd wniosku o ogłoszeniu upadłości. Jednocześnie pracownicy zostali poinformowani, że sami mogą złożyć tai wniosek — pod warunkiem wniesienia opłaty w wysokości tysiąca złotych.


— Fundusz nie odmówił, ale zawiesił wypłatę zaległych wynagrodzeń do czasu rozstrzygnięcia wniosku o upadłość spółki — usłyszeliśmy w olsztyńskim oddziale FGŚP.
 Ponad dwudziestu pracowników zlikwidowanej spółki dzisiaj zrzuciło się na opłatę sądową i złożyło wniosek o ogłoszenie upadłości piekarni.

Rafał Maliszewski

Komornik w piekarni

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama