Reklama

Pobił, ukradł zegarek... Długo wolnością się nie cieszył

23/10/2011 10:12

Sprawca zażądał zegarka, a gdy usłyszał odmowę wziął się za bicie. Kiedy jego ofiara przewróciła się na ziemię, sam zdjął jej zegarek z ręki i uciekł. Wezwani na miejsce policjanci zatrzymali sprawcę rozboju, do którego doszło w sobotę wieczorem na ul. Chopina w Elblągu.

W sobotę ok. godz. 19 w okolicach ulicy Chopina do 34-letniego mężczyzny podszedł 29-latek, i zażądał od niego zegarka.
- Gdy 34-latek nie zgodził się na oddanie swojej własności, wtedy sprawca zaczął zadawać mu ciosy, a gdy jego ofiara przewróciła się na ziemię, sam zdjął mu z ręki zegarek. Sprawca uciekł - relacjonuje mł. asp. Krzysztof Nowacki z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.

Napadnięty mężczyzna wezwał na miejsce policję. Funkcjonariuszom, którzy przyjechali na miejsce dokładnie opisał ubiór sprawcy oraz to jak wyglądał jego zegarek.
- Policjanci wraz z pokrzywdzonym przejechali okolicznymi ulicami. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej zauważono odpowiadającego rysopisowi mężczyznę, który na widok radiowozu zaczął uciekać. Policjanci go dogonili i zatrzymali. Wtedy okazało się, że jest to 29-letni Rafał Sz. - mówi mł. asp. Nowacki.

Mężczyzna był już wcześniej notowany za podobne przestępstwa. Podczas przeszukania w kieszeni jego kurtki policjanci znaleźli opisany przez pokrzywdzonego zegarek. 29-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie. Teraz odpowie przed sądem za dokonanie rozboju. Może mu grozić kara do 8 lat więzienia.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama