Na komendę trzeba było wstać, klaskać, uśmiechać się i bawić. Elbląscy uczniowie przekonali się, że robienie programu telewizyjnego wcale nie jest takie lekkie i przyjemne jak mogłoby się wydawać. Mimo zmęczenia, po kilku godzinach nagrań, z warszawskiego studia Telewizji Polskiej wychodzili pełni pozytywnych emocji.
— Zobaczyliśmy jak wygląda program rozrywkowy „od kuchni”. Przekonaliśmy się, że osoby które "znamy" z telewizji są bardzo miłe. To niesamowite doświadczenie. Opłacało się wstać o trzeciej rano — dzieliły się się wrażeniami po wyjściu ze studia nagrań Joanna Makowska i Patrycja Makarewicz z IV Liceum Ogólnokształcącego w Elblągu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!