Jeżeli Komisja Europejska wyrazi zgodę na nasze propozycje, by objąć małym ruchem granicznym teren z Gdańskiem i Olsztynem, to strefa będzie większa, jeżeli zgody nie będzie - to po polskiej stronie strefa będzie miała nadal od 30 do 50 kilometrów szerokości — mówi Marek Gałkowski, konsul RP w Kaliningradzie.
— Obecne przepisy pozwalają na mały ruch graniczny w pasie 30 kilometrów od granicy, w wyjątkowych przypadkach może to być 50 kilometrów. Zmiany przepisów mają umożliwić rozszerzenie tej strefy na cały obwód kaliningradzki oraz na podobny obszar po stronie polskiej. Skutkowałoby to tym, że mieszkańcy woj. warmińsko-mazurskiego i Trójmiasta mogliby poruszać się swobodnie po całym obwodzie kaliningradzkim. Na jakim etapie są rozmowy w tej kwestii?Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!