Minęło ponad pół roku od brutalnego ataku, do którego doszło na początku kwietnia przy ulicy Dąbrowskiego w Elblągu. W wyniku napaści zmarł 40-letni Maciej A. Prokuratura zebrała już cały materiał dowodowy i zapowiada, że niebawem śledztwo zostanie zakończone.
Przypomnijmy, do tragicznych wydarzeń doszło wieczorem 2 kwietnia 2025 roku. Pod jedną z posesji na ulicy Dąbrowskiego zatrzymał się samochód, w którym pasażerem był Maciej A. Chwilę później za pojazdem stanęło drugie auto. Według ustaleń śledczych wysiadło z niego dwóch zamaskowanych mężczyzn. Napastnicy wybili szybę od strony pasażera, rozpylili gaz i brutalnie zaatakowali 40-latka ostrym narzędziem, po czym zbiegli z miejsca zdarzenia. Maciej A. trafił do szpitala z poważnymi ranami ciętymi nóg i dłoni. Mimo udzielonej pomocy zmarł dwa dni później. Jeszcze w trakcie działań ratunkowych, gdy był przytomny, zauważył brak saszetki, w której według świadka znajdowało się około 3 tysięcy złotych.
Michał H. zatrzymany miesiąc po ataku
Po miesiącu działań operacyjnych i śledczych policjanci zatrzymali Michała H. Trzydziestoczterolatek został ujęty na terenie Warszawy przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu Komendy Miejskiej Policji w Elblągu we współpracy z KWP w Olsztynie oraz laboratorium kryminalistycznym.
– Postępowanie jest w toku. Śledztwo prowadzone jest przeciwko podejrzanemu Michałowi H., który został zatrzymany 2 maja 2025 roku. Obecnie jest on jedynym podejrzanym w sprawie. Zgromadzono już cały materiał dowodowy – informuje prokurator Ewa Ziębka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
Areszt tymczasowy został Michałowi H. przedłużony do 29 października 2025 roku. Prokuratura zakłada, że do tego czasu śledztwo zostanie zakończone.
Drugi sprawca wciąż nieznany
Największą niewiadomą pozostaje wciąż tożsamość drugiego sprawcy. Choć od zdarzenia minęło pół roku, prokuratura nadal nie ustaliła, kim był mężczyzna towarzyszący Michałowi H. w ataku.
– Ta osoba jest poszukiwana, jednak prokuratura nadal nie wie, kto to jest – wyjaśnia prokurator Ewa Ziębka.
Z uwagi na przedłużający się areszt postępowanie wobec Michała H. może zostać zakończone niezależnie od dalszych ustaleń w sprawie drugiego sprawcy.
– Nie możemy podejrzanego trzymać w areszcie w nieskończoność, dlatego prawdopodobnie zostanie skierowany akt oskarżenia przeciwko niemu. Jeśli uda się ustalić tożsamość drugiego sprawcy, jego sprawa będzie prowadzona oddzielnie – dodaje prokurator Ziębka.
EG
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze