Reklama

Policja szuka właściciela spalonego mieszkania

03/05/2011 21:35

Elbląscy policjanci wciąż poszukują właściciela spalonego mieszkania przy ul. Komeńskiego. Sąsiedzi twierdzą, że mężczyzna najpierw oblał benzyną, a następnie podpalił mieszkanie.

Sąsiedzi nie wiedzą, dlaczego właściciel mieszkania mógł je podpalić.
— W tym mieszkaniu libacje trwały od rana do rana. Ciągle był hałas i picie alkoholu — powiedzieli naszemu reporterowi, przyznając, że z właścicielem mieszkania, 31-letnim mężczyzną, nie utrzymywali bliższych stosunków sąsiedzkich.

Przypomnijmy, pożar w mieszkaniu przy ul. Komeńskiego wybuchł w minioną niedzielę (1 maja) około godz. 7. Doszczętnie spłonęło mieszkanie na parterze. W akcji gaszenia brały udział trzy wozy strażackie. Mieszkańcy zostali ewakuowani. W palącym się mieszkaniu znajdowały się trzy osoby, dwóch mężczyzn i kobieta, którzy trafili do szpitala wojewódzkiego w Elblągu.

— Najcięższych obrażeń doznał jeden z mężczyzn. Poparzenie trzeciego stopnia objęło 80 procent ciała chorego — mówi Małgorzata Twardowska, rzecznik prasowy Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Elblągu. — Pogotowiem lotniczym przetransportowano go do centrum leczenia ciężkich oparzeń w Gryficach.

Drugi mężczyzna przebywa nadal w elbląskim szpitalu. Jego stan jest stabilny. Najlżejszych obrażeń doznała kobieta, która po udzieleniu pierwszej pomocy została odesłana do domu.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama