Reklama

Policzyli starty po powodzi. Najwięcej szkód w mieniu komunalnym

23/10/2017 10:36

Elbląg będzie się starał o przyznanie ponad 13, 5 mln zł środków, które pokryją szkody jakie wyrządziła wrześniowa powódź w mieniu komunalnym. Pieniądze mają pochodzić z rezerwy celowej budżetu państwa.

W poniedziałek, 18 września, wielogodzinna ulewa, która przeszła nad Elblągiem spowodowała wylanie rzeki Kumieli, zalanie wielu ulic oraz podtopienia budynków mieszkalnych. Woda w jednej chwili zniszczyła nie tylko dorobki życia wielu elblążan, ale także mieszkańców Pasłęka i powiatu braniewskiego. Przy usuwaniu skutków powodzi w Elblągu pracowało ok. 450 osób, w tym miejskie służby porządkowe, pracownicy ochrony cywilnej i zarządzania kryzysowego, żołnierze i sami elblążanie. Dzień po powodzi prezydent Elbląga powołał specjalną komisję, która zajęła się oszacowywaniem start po przejściu wielkiej wody, zarówno w mieniu prywatnym jak i komunalnym.

— Członkowie komisji dotarli do wszystkich zalanych budynków, spotykając się z poszkodowanymi i pobierając od nich wnioski o wsparcie finansowe, a także rozwieszając informacje o możliwościach uzyskania tego wsparcia w mieście — mówi Artur Zieleński, przewodniczący komisji i sekretarz miasta.

Zgłoszenia były przyjmowane całodobowo, od 19 do 30 września. Przez ten czas do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej wpłynęło 136 wniosków, z czego rozeznano 130.

— Ośrodek przyznał pomoc finansową w wysokości 52 900 zł dla 56 rodzin. 26 rodzin w trakcie procedowania zrezygnowało z tej pomocy, a 48 rodzin nie spełniało warunków do jej otrzymania. W tej chwili pozostało nam sześć rodzin, które najbardziej ucierpiały w wyniku powodzi, bo woda zalała ich mieszkania. Tu procedura wymaga podparcia się kosztorysem inwestorskim sporządzonym przez uprawnionego inżyniera — dodaje Artur Zieliński.

Już 20 września prezydent Elbląga złożył wniosek do wojewody warmińsko-mazurskiego o przyznanie środków finansowych z przeznaczeniem na zaspokojenie niezbędnych potrzeb bytowych w związku ze zdarzeniem klęskowym.

— Środki dostaliśmy w dwóch transzach: do dziś wypłaciliśmy pieniądze 35 rodzinom. Obecnie czekamy jeszcze na przekazanie trzeciej transzy pieniędzy dla 21 rodzin. Wystąpiliśmy tu o kwotę 15 300 zł — mówi sekretarz miasta.

Komisja oszacowała także szkody w infrastrukturze komunalnej. Te są znacznie większe niż szkody w mieniu prywatnym. Dotyczą 67 obiektów, w tym czterech dróg o długości ok. 1 km, trzech mostów i trzech kładek oraz jednego przepustu drogowego.

— Starty wynoszą tu ponad 8,1 mln zł. Odnotowaliśmy także ogromne szkody w infrastrukturze oświatowej. Straty występują w 22 placówkach i wynoszą ponad 4,2 mln zł. Szkody są także w sieci wodociągowej, kanalizacyjnej i deszczowej oraz w 25 budynkach komunalnych, których piwnice zostały zalane — wylicza Zieliński. — Łącznie straty wyliczyliśmy na ponad 14 mln zł.

Komisja przygotowała już wniosek do wojewody o uzyskanie dofinansowania z rezerwy celowej budżetu państwa na remont o odbudowanie zniszczonych obiektów, ale także na działania, które w przyszłości będą przeciwdziałać takim wydarzeniom jak te z 18 września. Wniosek opiewa na 13,5 mln zł i dotyczy dofinansowania do odbudowy 30 obiektów w mieście.

— Wniosek przygotowano profesjonalnie, do wszystkich są sporządzone kosztorysy inwestorskie, które ułatwią wojewódzkiej komisji ich weryfikację. Ta ostatnia przyjedzie do Elbląga już na początku tygodnia — kończy Artur Zieliński.
as

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama