Reklama

Polska - Rosja 1:1. W Elblągu do końca wierzyliśmy w wygraną

12/06/2012 22:49


Oczekiwania kibiców w Elblągu co do postawy polskich piłkarzy we wtorkowym meczu z Rosjanami były jasne. — Mają walczyć — mówili przed pierwszym gwizdkiem sędziego między innymi Jacek i Marcin, którzy oglądali wtorkowy mecz w Elbląskiej Strefie Kibica. Polacy zremisowali z Rosjanami 1:1 i wciąż mają szansę na awans do ćwierćfinałów mistrzostw Europy 2012.


We wtorkowy wieczór ponownie zapełnił się plac Kazimierza Jagiellończyka w Elblągu, gdzie na czas Euro 2012 powstała strefa kibica. Chociaż jeszcze na 20 minut przed pierwszym gwizdkiem plac był przynajmniej w połowie pusty, to z chwilą rozpoczęcia spotkania zgromadziła się na nim publiczność podobna w wielkości do tej, która w piątek wieczorem kibicowała tu Polakom w meczu z Grekom.


Zgromadzony w strefie kibica tłum, którego nie wystraszył nawet przelotnie padający deszcz, dwukrotnie oszalał z radości. Raz na początku meczu, kiedy Polacy zdobyli gola, ale nie uznanego przez sędziego. I ponownie, w 57. min meczu, kiedy Jakub Błaszczykowski przepięknym strzałem doprowadził do remisu 1:1.

Większość kibiców na placu wierzyła przed meczem w zwycięstwo Polaków.
— Jaka ma być taktyka na ten mecz. Taka, żeby wygrali — mówił Karol Zalewski, który do Elbląga przyjechał z Powodowa. — Najlepsze ustawienie byłoby 4-4-2, a w roli napastników oczywiście Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski. To jest bardzo dobra taktyka na pokonanie Rosjan. Będzie 2:1 dla naszych, a obie bramki strzeli Lewandowski.


— Niech cały mecz przeciwko Rosji zagrają tak jak te 15 minut przeciwko Grekom — radzili Jacek i Marcin z Elbląga. — Mają pokazać co potrafią. 


Ale w gronie kibiców byli też i tacy, którzy nie liczyli na zwycięstwo.
— Przegramy 1:3, ale jest tutaj, żeby kibicować, bo to obowiązek narodowy — zdradził Jurek. 

Emocje w czasie meczu były tak wielkie, że jeden z kibiców zgubił portfel. Uczciwy znalazca odniósł go jednak do organizatorów strefy i portfel wrócił do swojego właściciela. 


Większość fanów piłki nożnej wiary w końcowy sukces nie traciła do końca spotkania. Nawet, kiedy w 37. min Polacy stracili bramkę.
— Gramy elegancko. Wierzę, że wygramy ten mecz — powiedział nam po pierwszej połowie pan Mariusz, który jak nam zdradził w strefie kibica jest codziennie. — Pracuję do godz. 20, a później przychodzę tutaj kibicować. Jak na razie najlepiej podobał mi się mecz Chorwacja — Irlandia. Byłem także na meczu Polski z Grecją. Była ładniejsza pogoda niż dzisiaj. Ale emocje są równie gorące. 

AKT

[table]||Więcej o Euro 2012 w Elblągu i nie tylko[/table]

Polska - Rosja 1:1 (0:1)
0:1 — Dzagojew (37), 1:1 — Błaszczykowski (57)
Polska: Przemysław Tytoń - Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Damien Perquis, Sebastian Boenisch - Jakub Błaszczykowski, Eugen Polanski (85 Adam Matuszczyk), Rafał Murawski, Dariusz Dudka (73 Adrian Mierzejewski), Ludovic Obraniak (90+3 Paweł Brożek) - Robert Lewandowski
Rosja: Wiaczesław Małafiejew - Aleksandr Aniukow, Aleksiej Bierezucki, Siergiej Ignaszewicz, Jurij Żyrkow - Roman Szyrokow, Igor Denisow, Konstantin Zyrianow - Alan Dzagojew (79 Marat Izmaiłow), Aleksandr Kierżakow (70 Roman Pawluczenko), Andriej Arszawin


[gallery=4]32227[/gallery]
[gallery=4]32242[/gallery]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=QN9pYCHLWqo[/youtube]

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo DziennikElblaski.pl




Reklama